Wieczorem …, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy…przyszedł Jezus,
stanął  pośrodku  i rzekł do  nich: „Pokój  wam!”A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok.

                                                                                                                                                   por. J 20,19
Przed nami kolejne Święta Wielkanocne, jakże w tym roku prawdziwe z Ewangelią, będące wręcz Nią samą.

Przeżywamy wieczór, burzę pandemii, jak mówił  podczas samotnej modlitwy przed krzyżem Papież Franciszek.

„Przestraszyliśmy się”. Zamknęliśmy w domach, a może też w sercach?

Wielu w doświadczeniu bezradności krzyczy, opluwa Boga: gdzie On jest?, czemu nie reaguje?;
neguje Jego istnienie, miłość, Opatrzność – dosłownie tak jak w Wielki Piątek, 

wobec Jezusa na krzyżowej drodze.

A Bóg?

Idzie, by znów za nas umrzeć na dzisiejszą Golgotę świata, 
idzie, by znów przyjąć na siebie wszystkie ludzkie cierpienia

i grzechy ludzkich serc obecnego trudnego czasu.

Idzie i potrzebuje Cyrenejczyków medycznych, społecznych, duchowych.

Potrzebuje także każdego z nas i naszych rodzin.
I to jest pierwsze życzenie na Wielki Tydzień: bądźmy z Nim  i przy Nim w Nim samym i ludziach.

I drugie życzenie na dzień Jego Zmartwychwstania:

Niech znów zatriumfuje Ewangelia – Dobra Nowina – 
niech Bóg, wiara w Jego istnienie, miłość i Opatrzność zmartwychwstaną w ludzkich sercach, także naszych.

Niech Jego przebite dłonie będą dowodem: JESTEM Z WAMI AŻ DO KOŃCA…

Niech obdarzy nasze serca pokojem, że On panuje nad tą burzą i tylko On może z Niej wyprowadzić dobro.

Błogosławionych Świąt Wielkanocnych, obfitych w łaski Zmartwychwstałego Pana.

Z modlitwą i siostrzanym pozdrowieniem w imię Jezusa –

s. Amadea

2 Polubienia wiadomości
344 Wyświetleń

Komentowanie zamknięte.